Spad drukarski - co to takiego?

Fizycznie jest to część finalnego produktu przeznaczona na straty, która zostanie odcięta gilotyną i po prostu „spadnie”. Metafizycznie, czyli na etapie projektowania, jest to przestrzeń, o którą zostanie zwiększony projekt nad którym pracujesz.

Po co komu spad drukarski?

Spad to dodatkowy margines błędu dla operatora gilotyny. Odpowiednio przygotowany spad może uratować finalny produkt, szczególnie przy projektach zadrukowanych od krawędzi do krawędzi. Istnieje duże ryzyko, że nóż gilotyny przejdzie minimalnie poza obszarem właściwego projektu, wówczas, przykładowo na wizytówce, przy jej krawędzi pozostanie delikatny obszar białego, niezadrukowanego arkusza papieru.

Kiedy używać?

Spad jest istotny w projektach w których zadrukowywana jest cała powierzchnia arkusza, na przykład okładka kolorowego czasopisma. Wówczas zdjęcie lub bitmapa będąca głównym motywem okładki powinna być rozciągnięta poza obszar właściwy stołu roboczego. Jeśli nasz projekt to obszar roboczy A4 czyli stół o wymiarach 297 × 210 mm to przy założeniu, że ustawiliśmy spad dookoła pracy na 2 mm, bitmapa powinna być rozciągnięta do wielkości 301 × 214 mm. 

Jak zapisać projekt?

Podczas zapisywania projektu do druku powinieneś zaznaczyć opcję eksportu pracy wraz ze spadami zdefiniowanymi w dokumencie. Projekt taki w podglądzie będzie wyglądał na większy, jednak po przejściu przez ręce operatora gilotyny proporcje formatu A4 zostaną zachowane.

Czy i kiedy informować o spadach?

Oczywiście, że tak. Wysyłając taki materiał do drukarni powinno się załaczyć pisemnią informację o wielkości zadeklarowanych spadów. W dziale przygotowania do druku, operator sam naniesie stosowne znaczniki cięcia do wielkości właściwego projektu. Oznaczanie ich automatycznymi markerami utrudni pracę operatora lub po prostu otrzymamy informację zwrotną o źle przygotowanym materiale do druku, co wydłuży czas produkcji. W takim przypadku zostanisz poproszony o samodzielne usunięcie znaczników z projektu.

Profesjonalne drukarnie unikają wglądu w cudze projekty. Zwykle na stronie drukarni znajdują się informacje dotyczące przygotowania projektu do druku. Rodzi się pytanie, a co jeśli takich informacji na stronie nie ma? Dla mnie jest to sygnał, że taka drukarnia nie dba o mój czas, więc ja odwdzięczam się tym samym i nie dbam o ich portfel!